Koszmary i lęki nocne, zaburzenia lękowe czy depresja maskowana?

Koszmary i lęki nocne, zaburzenia lękowe czy depresja maskowana?Oceń:

Pytanie nadesłane do redakcji

Mam 20 lat. Jestem młodą energiczną kobietą. Studiuję 2 kierunki, często spędzam czas ze znajomymi i w sumie nie mam większych problemów zdrowotnych niż przeziębienie od czasu do czasu. Jednak dzieje się coś dziwnego, od 2-3 lat zaczęłam mieć makabryczne sny, teraz są nieco rzadsze, ale mimo wszystko występują. Gdy budzę się w nocy, mam nieodpartą chęć wyskoczenia przez okno, uduszenia się, to jest natłok strasznych myśli, które dochodziły do takiego etapu, że stałam już raz na parapecie 11 piętra. Wyciągnęłam klamki z okien, zawsze na noc przynoszę do pokoju termos z ciepłym napojem, żeby trochę się ocucić, ale to nie ustępuje. Co robić? W czym problem? Nie jestem nieszczęśliwa, wręcz przeciwnie.

Odpowiedziała

dr n. med. Joanna Borowiecka-Karpiuk
specjalista psychiatra
Centrum Dobrej Terapii

W sytuacji opisanej w pytaniu ze względu na zachowania związane z zaburzeniami snu, które mogą niekorzystnie wpływać na Pani zdrowie i jakość funkcjonowania oraz dające wyraźne poczucie cierpienia, wskazana byłaby jak najszybsza profesjonalna pomoc, w pierwszej kolejności konsultacja u lekarza psychiatry.

Po dokładnym badaniu Pani stanu zdrowia psychicznego i zebraniu szeregu dodatkowych informacji lekarz psychiatra rozezna na ile mogą być to koszmary nocne, czy lęki nocne, a na ile w dalszej, pełniejszej diagnostyce mogą być to przejawiające się w ten sposób objawy ewentualnych innych zaburzeń, np. lękowych, czy depresji maskowanej (pomimo że pisze Pani, że „nie jest nieszczęśliwa, wręcz przeciwnie”). Ważne byłyby tutaj także (pomimo że wspomina Pani, że „nie ma większych problemów zdrowotnych”), informacje na temat Pani stanu zdrowia somatycznego, m.in. aktualne badania morfologii krwi i czynności tarczycy. Także informacje na temat ewentualnie stosowanych leków, czy bardzo istotnych w tym przypadku, używek i substancji uzależniających. Istotna byłaby również pełniejsza wiedza na temat Pani możliwości radzenia sobie w sytuacjach stresowych, radzenia sobie z trudnymi emocjami, możliwości wsparcia oraz aktualnej sytuacji rodzinnej i społecznej, m.in. na studiach. Także ważna byłaby możliwość refleksji nad ewentualnym związkiem początku tych objawów, rozwoju, czy ich nasilania się z jakimiś wydarzeniami życiowymi, ich aktualna częstość występowania i stopień nasilenia.

Lekarz psychiatra po uzyskaniu tych odpowiedzi podejmie wraz z Panią decyzję, na ile wskazane byłoby tutaj włączenie leczenia farmakologicznego, czy też leczeniem w pierwszej kolejności byłaby psychoterapia, czy obie te metody leczenia jednocześnie.

Data utworzenia: 30.12.2014
Udostępnij:
Zobacz także
Wysłanie wiadomości oznacza akceptację regulaminu

Publikacje, którym ufa Twój lekarz

Medycyna Praktyczna jest wiodącym krajowym wydawcą literatury fachowej. 98% lekarzy podejmuje decyzje diagnostyczne lub terapeutyczne z wykorzystaniem naszych publikacji.

 

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Przychodnie i gabinety lekarskie w pobliżu

Leki

Korzystając ze stron oraz aplikacji mobilnych Medycyny Praktycznej, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki oraz zgodnie z polityką Medycyny Praktycznej dotyczącą plików cookies